Pamiętam, że rok temu, jak jeszcze chodziłam do liceum, wszystkie dziewczyny były zachwycone makijażem. Malowały się codziennie do szkoły i ten makijaż coraz bardziej rzucał się w oczy. Później mocno podkreślały brwi i często im się to rozmazywało i wyglądało koszmarnie. Wyprzedziłam je o krok i zrobiłam sobie makijaż permanentny.

Zachwyt nad microbladingiem

microblading w WarszawieCały zabieg bardzo mi się podobał i stwierdziłam, że efekt jest niesamowity, zyskałam nowe spojrzenie. Pomyślałam, że sama chętnie robiłabym komuś takie brwi. Wykonałam mój microblading w Warszawie w jednym z najlepszych salonów i wtedy jeszcze nie było to takie rozsławione. Dlatego, gdy jakiś czas później znalazłam kurs i szkolenie w tym zakresie, od razu postanowiłam się zapisać. Nie wiedziałam, że to wszystko jest takie skomplikowane. Były szablony, trzeba było dokładnie odmierzyć brwi, żeby pasowały do kształtu twarzy. Wszystkiego musiałam się nauczyć, bo to podstawa, żeby mieć kwalifikacje na wykonywanie makijażu permanentnego. Kiedy już udało mi się zaliczyć wszystkie egzaminy, mogłam otworzyć swój własny salon kosmetyczny. Teraz moje dawne koleżanki z liceum odwiedzają mnie i wykonują sobie brwi. Uwielbiam microblading, ponieważ jest bardzo naturalny i imituje prawdziwe włosie. Trzeba mieć niezwykle wprawną rękę, żeby zrobić wszystko idealnie. Ja bardzo długo ćwiczyłam na manekinach, żeby mieć pewność, że nie zrobię nikomu krzywdy.

Moje zdolności zostały bardzo szybko docenione i bardzo mi to schlebia, gdy czytam o sobie pozytywne opinie. Mam zapisy na około dwa miesiące do przodu, bo coraz więcej jest klientek chętnych na brwi permanentne wykonywane przeze mnie. To był dobry pomysł z tym szkoleniem, bo spełniam się w tym i czuję, że jest to coś, co mnie pasjonuje.

 

Related Posts