Cofnijmy się w czasie i przypomnimy sobie najlepsze chwile z dzieciństwa. Na pewno znajdzie się taka, gdzie główną role gra nasz mały rower, na dodatkowych dwóch kołach, gdzie jak dobrze się wyczuło równowagę to można przez chwile pojechać na dwóch głównych kołach. Rowerki na dodatkowych kółkach to nierozłączny widok podwórek na których zawsze pełno dzieci.

Niezniszczalny rowerek dla dziecka

rowerek dla rocznego dzieckaLecz nie tylko rowerek dziecięcy wpisuje się w obrazek podwórka, trzepak na dywany to też jeno z najczęściej obleganych miejsc. Dzieci i rowery są nierozłącznymi kompanami, bo kto jak nie rower zawiezie dziecko i jego kolegę na bagażniku do sklepu po lody, albo na sąsiadujące osiedle do koleżanki. Najczęściej rowerek dla rocznego dziecka miał konstrukcję trzy kołową, która kojarzy się ze sceną z filmu Lśnienie ze scenariusza napisanego przez Stephena Kinga, mały chłopiec pędzący małym czerwonym rowerkiem po korytarzach opuszczonego hotelu. Dziecięce rowery nakręcały fantazje. Wymyślane były przeróżne zabawy, wyścigi czy pobijanie rekordów np. ile osób zmieści się na rowerze jednocześnie. Na rowerze można było testować jego wytrzymałość zaskakując z niego w czasie jazdy i sprawdzając czy nic się nie zepsuło po upadku, czy puszczanie rozpędzonego roweru bez kierowcy i mierzenie przebytej odległości i porównywanie wyników. Takie i wiele innych zabaw towarzyszyły najczęściej w chwilach spędzanych z rówieśnikami, bez nadzoru dorosłych.

Z rodzicami zabawy rowerem nabierały innego wymiaru, nie było niebezpiecznych zabaw przy których przypadkowo można było połamać kończyny. Przejażdżki rowerowe z opiekunami też potrafią być wspaniałe, jeździ się dalej niż z kolegami po osiedlu, na przykład nad jezioro. Wyprawy rowerowe nad jezioro sprawiają ogromną frajdę i pozostają na długo w pamięci.

 

Related Posts