Trzynastego w piątek poprzedniego miesiąca miałam naprawdę fatalny dzień. Spadło mi na głowę wszystko co wisiało na nią od pewnego czasu. Jedyne co to marzyło mi się wejść do domu, zamknąć drzwi i zapomnieć o bożym świecie. Gdy jednak stanęłam przy drzwiach, będąc mocno zdenerwowaną złamałam w zamku klucz.

Zamek elektroniczny do drzwi wejściowych potrzebny natychmiast

zamki elektroniczne do drzwi zewnętrznychWściekła na cały świat obiecałam sobie, że nigdy więcej żadnych kluczy. Miałam klucze od skrzynki, od gazu, prądu, piwnicy, od pracy od kilka. Nienawidziłam kluczy, w myślach już widziałam nowy zamek elektroniczny. W tym momencie nie interesowało mnie czy jest to bardzo drogie, mocno drogie czy tylko drogie. Nie wiedziałam gdzie szukać takich zamków i jak to zrobię. Chciałam tylko dostać się do domu i mieć spokój. Zadzwoniłam po ślusarza i gdy weszłam do środka to pierwsze co zrobiłam to poszukiwania zamka w sieci. Wpisałam „zamki elektroniczne do drzwi zewnętrznych” i poprosiłam ślusarza by poczekał chwilę ze mną. Zapytałam czy zamontowałby mi taki, który znalazłam. Powiedział, że bez problemu. Musiałam na szybko zamontować zamek, bo nic nie chroniło mojego domu. Gdy ja pojechałam po zamek, domu pilnowała moja mama. Nie miałam czasu na zamawianie zamka elektronicznego przez Internet, bo potrzebowałam go już tu i teraz. Jeszcze tego samego dnia do domu weszłam otwierając zamek elektroniczny. Byłam padnięta, ale szczęśliwa. Drzwi otwierały się gładko, ustawione by w nocy zamykały się same. Czułam, że coś mnie odciążyło. Przynajmniej jedna rzecz. Jedne klucze mniej, jeden nowy zamek z gwarancją.

Nie zawsze ufałam elektronice, ale w dzisiejszych czasach nie da się tego obejść. Wszystko jest elektroniczne i jeśli chce się w miarę funkcjonować to trzeba to zaakceptować i żyć, zamykając drzwi bezdotykowo.

Related Posts