Kiedy mówię komuś o tym, że codziennie wypijam kilka dzbanków dobrej herbaty, mało kto mi w to wierzy. Tym czasem to prawda, a poza herbatą piję jeszcze kilka butelek wody. Najbardziej lubię herbatę, którą sam sobie zaparzę. Jak dla mnie idealna jest niezbyt mocna w smaku herbata, do której dodaję świeżo wyciśnięty sok z cytryny.

Przygotowując herbatę korzystam ze specjalnego dzbanka

dzbanek do herbaty z zaparzaczemPowiem zupełnie szczerze, że przygotowywania herbaty nie traktuję jako jakąś specjalną ceremonię. Najzwyczajniej w świecie zalewam herbatę wrzątkiem i po kilku minutach wyciągam sitko ze dzbanka. Bo do zaparzania każdej herbaty używam specjalnie zakupionego w tym celu naczynia. Kupiłem sobie taki ozdobny dzbanek do herbaty z zaparzaczem, do którego mogę wsypać herbatę liściastą. Jest to najlepszy sposób na dobrą herbatę, bez względu na to jak mocną się ją zaparza. Herbata liściasta jest zdrowsza, bo nie jest w torebkach. A wiadomo przecież, że torebki psują smak herbaty. W każdym razie ja nie mam tego problemu, bo korzystam z rewelacyjnego naczynia, jakim jest dzbanek z zaparzaczem. Czasami robię sobie więcej herbaty za jednym razem. Wtedy zaparzoną herbatę przelewam ze dzbanka do karafek. Robię tak zawsze latem, bo potem karafki wkładam do lodówki, żeby móc się napić samodzielnie przygotowanej herbaty mrożonej. Lubię pić herbatę, ale zawsze dodaję do niej cytrynki no i oczywiście całkiem sporo cukru.

Przygotowując sobie herbatę do picia w ciągu dnia zawsze zaparzam ją w specjalnym dzbanku. Używam tylko herbaty liściastej, która jest najzdrowsza. Każdego dnia wypijam kilka dzbanków, a przecież każdy ma prawie dwa litry pojemności. Herbata liściasta jest bardzo zdrowa, a jej picie korzystnie wpływa na moje samopoczucie, dlatego tego napoju nigdy sobie nie żałuję.

Related Posts